Rejonowy w Warszawie ogłosił 22 kwietnia 2026 r. upadłość likwidacyjną spółki Okaïdi Polska. Wszystkie 25 sklepów sieci zostało zamknięte, 57 pracowników straciło pracę, a klienci utracili prawo do zwrotów i nagromadzone punkty lojalnościowe. Decyzja wpisuje się w głęboką restrukturyzację grupy IDKids, borykającej się z kryzysem na kilku europejskich rynkach jednocześnie.
Okaïdi, należące do grupy IDKids z siedzibą w Lille, przez blisko dwie dekady prowadziło sprzedaż odzieży dziecięcej w polskich galeriach handlowych. Na szczycie ekspansji sieć utrzymywała 25 punktów sprzedaży w kraju i sklep internetowy. Operator znalazł się jednak w gronie najbardziej zadłużonych podmiotów w branży odzieży dziecięcej w Polsce, a kilkuletnia seria strat operacyjnych doprowadziła ostatecznie do sądowego zakończenia działalności.
Decyzja sądu i konsekwencje dla klientów
W dniu 22 kwietnia 2026 r. Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił upadłość likwidacyjną polskiego oddziału marki. Postępowanie miało charakter klasycznej likwidacji, a nie procedury naprawczej, co oznaczało natychmiastowe zakończenie działalności na wszystkich kanałach sprzedaży. Sklepy stacjonarne zostały zamknięte bez ostrzeżenia, a wraz z nimi zniknął sklep internetowy. Klienci posiadający aktywne zamówienia lub chcący dokonać zwrotów utknęli bez możliwości reklamacji. Nagrody i punkty z programów lojalnościowych przepadły bezpowrotnie.
PRACOWNIKÓW OKAÏDI POLSKA ZWOLNIONYCH PO OGŁOSZENIU UPADŁOŚCI LIKWIDACYJNEJ 22 KWIETNIA 2026 R.

Skumulowane straty i finansowy koniec polskiego oddziału
Trudności finansowe spółki narastały od lat. W ostatnim dostępnym sprawozdaniu za rok 2024 Okaïdi Polska wykazało stratę netto wynoszącą 1,6 miliona złotych przy przychodach rzędu 40 milionów złotych. Łączne straty skumulowane od wejścia marki na rynek polski sięgnęły 41,82 miliona złotych.
Portal Wiadomości Handlowe umieścił operatora w gronie najbardziej zadłużonych firm sektora. Bez perspektywy dofinansowania przez grupę matkę, której własna sytuacja pogorszyła się gwałtownie na początku 2026 r., sądowe zamknięcie stało się nieuniknione.
Polska jako część europejskiego odwrotu grupy IDKids
Zamknięcie polskich sklepów nie jest zdarzeniem izolowanym. W dniu 3 lutego 2026 r. grupa IDKids, właściciel marek Okaïdi, Obaïbi i Oxybul, złożyła wniosek o wszczęcie postępowania naprawczego przed sądem handlowym w Lille Métropole.
Plan restrukturyzacji, przedstawiony pracownikom 26 maja 2026 r., przewiduje zamknięcie około 60 sklepów we Francji i likwidację 290 miejsc pracy, co stanowi blisko 25 % tamtejszych etatów grupy. Wycofanie z Polski, Niemiec (17 sklepów) i Portugalii (2 sklepy) ma uzdrowić rentowność koncernu, który deklaruje obroty rzędu 800 milionów euro i obecność w 70 krajach.
Warto wiedzieć :
Marka Jacadi, należąca wcześniej do IDKids i pozycjonowana w wyższym segmencie cenowym, została sprzedana grupie Deveaux przed wszczęciem postępowania naprawczego i nie jest objęta restrukturyzacją.
Spadek urodzeń i presja cenowa: strukturalne pułapki rynku mody dziecięcej
Władze grupy wskazują na „trudne otoczenie gospodarcze” jako główną przyczynę strat. Za tym ogólnym sformułowaniem kryją się konkretne tendencje: malejąca liczba urodzeń zarówno w Polsce, jak i w Europie Zachodniej, rosnąca presja na budżety domowe, dynamiczny rozwój rynku odzieży używanej oraz ofensywa cenowa platform ultra fast-fashion.
Dla tradycyjnych sieci działających w modelach silnie powiązanych z powierzchnią galerii handlowych odpowiedź na te wyzwania jest trudna i kosztowna. Marże kurczą się, czynsze pozostają wysokie, a lojalność konsumentów wobec stacjonarnych marek dziecięcych wyraźnie słabnie.
Co dalej na rynku mody dziecięcej w Polsce?
Odejście 25 sklepów Okaïdi z polskich galerii handlowych otwiera przestrzeń dla konkurentów z silniejszą pozycją cenową lub lepiej rozwiniętą sprzedażą wielokanałową. Kolejne miesiące pokażą, czy restrukturyzacja grupy IDKids we Francji faktycznie uchroni kluczowe marki od głębszej zapaści. Dla kandydatów rozważających inwestycje we franczyzy odzieżowe sprawa ta jest sygnałem do uważniejszej analizy wskaźników rentowności sieci.
Rozpoznawalność marki i zasięg międzynarodowy nie stanowią zabezpieczenia przed strukturalnymi zmianami w popycie, a skumulowane straty mogą narastać latami, zanim zarząd sieci zdecyduje się na ostateczne zamknięcie rynku.











