Sieć restauracji Chinkalnia z kuchnią gruzińską otwiera kolejny lokal franczyzowy w Polsce: w połowie 2026 roku uruchomiona zostanie placówka w gdańskim food hallu. Na polskim rynku działa już 26 restauracji marki, która szuka franczyzobiorców w Łodzi, Rzeszowie i Olsztynie oraz planuje ekspansję w Czechach. Minimalna inwestycja we franczyzę wynosi 350 000 zł.
Chinkalnia to sieć restauracji wyspecjalizowanych w kuchni gruzińskiej, rozwijająca się od lat przede wszystkim na Ukrainie. Globalnie liczy ponad 100 lokali. W Polsce marka pojawiła się kilka lat temu i systematycznie rozbudowuje sieć franczyzową. Gruzińska kuchnia, a zwłaszcza tytułowe chinkali, zyskuje w Polsce na popularności, częściowo za sprawą napływu imigrantów ze Wschodu. Franczyzodawca podkreśla jednak, że pomimo rosnącej konkurencji w segmencie wszystkie polskie restauracje sieci są rentowne.
Gdańsk jako kolejny przystanek: food hall i strategia lokalizacji
Nowa restauracja Chinkalni otworzy się w Gdańsku w połowie 2026 roku, w formacie food hallu. Marka stawia zarówno na klasyczne lokalizacje w centralnych punktach miast, jak i na nowoczesne centra gastronomiczne. Priorytetowe miasta poza Gdańskiem to Łódź, Rzeszów i Olsztyn.
Wejście franczyzowe od 350 000 zł, zwrot w 12-18 miesięcy
Inwestycja w restaurację Chinkalnia zaczyna się od 350 000 zł. Jednorazowa opłata za przystąpienie do sieci wynosi od 10 000 euro, w zależności od lokalizacji. Franczyzobiorcy mogą korzystać z kredytu lub leasingu, szczególnie przy zakupie mebli i sprzętu kuchennego. Przewidywany czas zwrotu z inwestycji to 12-18 miesięcy.
Franczyzodawca nie wymaga wcześniejszego doświadczenia w gastronomii, lecz oczekuje aktywnego zaangażowania w zarządzanie lokalem na co dzień. W zamian zapewnia projekt technologiczny, szkolenia kucharzy i personelu, standardy operacyjne oraz wsparcie marketingowe.
Ekspansja europejska: Czechy i trzecia restauracja na Cyprze
Poza Polską Chinkalnia jest obecna na Cyprze, gdzie działają już dwie restauracje, a w planach jest trzecia. Trwają też poszukiwania odpowiedniego lokalu w Czechach, gdzie marka chce otworzyć pierwszą placówkę na rynku środkowoeuropejskim.
Franczyzodawca przyznaje, że konkurencja w segmencie kuchni gruzińskiej wyraźnie wzrosła od momentu wejścia Chinkalni do Polski:
Marka stawia na bezpieczne tempo wzrostu i staranne dobieranie lokalizacji, zamiast szybkiej ekspansji narażonej na ryzyko pustostanów lub strat.
Kuchnia gruzińska w Polsce: rosnąca popularność i rosnąca konkurencja
Trend na kuchnię gruzińską w Polsce nabiera tempa od kilku lat. Wśród zainteresowanych franczyzą Chinkalni są również osoby z ukraińskiej i gruzińskiej diaspory, dla których ta kuchnia jest bliska kulturowo. Mimo wzrostu liczby konkurentów Chinkalnia utrzymuje rentowność we wszystkich polskich placówkach, co franczyzodawca tłumaczy rygorystycznym podejściem do wyboru lokalizacji i modelem wsparcia operacyjnego.
Nowe otwarcie w Gdańsku, wejście do Czech i rosnąca lista kandydatów z wybranych miast wskazują, że sieć wchodzi w bardziej intensywną fazę ekspansji, zachowując przy tym ostrożność, która dotychczas chroniła ją przed stratami.











